|
niedziela, 30 maja 2010 11:14 |
|
Żeby sprawiedliwie ocenić poziom każdego z wykonawców musiałabym większość z nich porównać do ..... a że porównanie ich muzycznej jakości do .... byłoby i tak pochlebstwem więc wstrzymam się od mięsistych epitetów. Postaram się wypowiedzieć najdelikatniej jak potrafię
Anna Cyzon- mocny i zdecydowany głos, charyzma sceniczna oraz świetna popowa piosenka, najlepszy występ – jedyny profesjonalny i bez zarzutu, bardzo mi się podobała
HooDoo Band-trzeba przyznać, że zaskoczyli mnie pozytywnie a Ala Janosz wokalnie poradziła sobie całkiem nieźle, trzymam za Alę kciuki bo ma talent
Romek Lasota-nijaki wokal, nijaka piosenka z fatalnym tekstem
Nick Sinckler- wokalnie nieźle jak na polskie warunki, jednak w Stanach nie miałby czego szukać z takim poziomem
Asia Si- ma możliwości, ale odradzam śpiewanie po polsku, wypadła słabo choć piosenka bardzo ładna
IKA- przełączyłam po pierwszej zwrotce, nie dało się słuchać
Chemia- w ogóle nie zapamiętałam ich występu
Natalia Lesz-piosenka całkiem fajna, gdyby jeszcze Lesz nauczyła się śpiewać ...... brawo dla chórków ciągnących większość partii, nie zaskoczyła mnie- nadal stęka pod nosem zamiast śpiewać
Fox-nie widziałam występu
Volver- Totoszko jest niestety marnym wokalistą, na żywo wypada blado
Aniqa- spodziewałam się po Ani znacznie lepszej formy wokalnej, nic specjalnego-Ania bardziej sprawdza się jako chórzystka niż solistka , zawiodłam się
|
|
Jubileusz Górniak na Top Trendy |
|
sobota, 29 maja 2010 20:47 |
 To był przepiękny koncert najbardziej utalentowanej polskiej wokalistki. Z wielką przyjemnością słuchałam Edyty. Mam nadzieję, że najgorsze ma już za sobą i wróci do czasów w których zajmowała się rozwojem muzycznym a nie praniem brudów na łamach Vivy i wylewaniem żali w trakcie programów rozrywkowych. Raczej bezpowrotnie minął już czas w którym za sprawą związku z Krupą nagrywała gnioty zaopatrzone w amatorskie aranżacje męża. Ostatnie kilka lat nie były owocne pod względem muzycznym a przecież cała Polska czeka na tak dobre płyty jak Dotyk. Nie mogę nie wspomnieć o bardzo dobrej zmianie wizerunku Górniak, która z wytapetowanej matrony zmieniła się w świeżą i uśmiechniętą kobietkę.
|
|
Pokaz kolekcji I.Łapińskiej |
|
sobota, 29 maja 2010 09:32 |
|
W środę w Muzeum Narodowym swoją najnowszą kolekcję jesień/zima 2010 zaprezentowała Izabela Łapińska. Wśród gości byli między innymi Grzegorz Napieralski, Beata Tyszkiewicz, Alicja Resich-Modlińska, Agata Buzek, Małgorzata Foremniak i Małgorzata Niemen. Ja również wybrałam się na ten modowy wieczór. Pokaz był ujmujący, czarujący i bardzo stylowy. Stroje Izabeli nie są w moim typie co nie znaczy że nie jestem w stanie docenić wielkiego kunsztu, profesjonalizmu, dbałości o każdy szczegół i piękna całej kolekcji. Byłam pod wrażeniem oryginalności, elegancji i szyku wszystkich kreacji.


|
|
piątek, 28 maja 2010 13:59 |
|

Wczorajszy koncert AC/DC dał mi się we znaki:) Mieszkam na Bemowie blisko lotniska, więc obserwacja tabunów fanów zespołu była nieunikniona. Autokary z Litwy i Ukrainy, sikanie na trawnikach pod blokami i mnóstwo rozbitych butelek po piwie to krajobraz około godziny 24.00 :)
|
|
piątek, 28 maja 2010 12:42 |
 Dziś rano mignął mi przed oczami śniadaniowy program z poradami jak wyglądać świeżo w makijażu. Pani „ specjalistka " doradzała, że dzienny makijaż można zrobić w 5 minut nakładając sam puder, błyszczyk i tusz. No właśnie ...PUDER !
Według mnie puder to wróg numer 1 każdej kobiety. Puder postarza i obciąża skórę, nawet jeśli jest dobrej firmy. Kiedyś słuchałam wizażystek i dawałam sobie nakładać tony pudru. Teraz kategorycznie zabraniam tej czynności. Żeby wyglądać świeżo i naturalnie wystarczy lekki dobry podkład korygujący, bezbarwny błyszczyk i maskara. Żadnego pudru !!! A tak naprawdę to odradzam chodzenie na codzień w makijażu. Na specjalne wyjścia oczywiście, ale do szkoły czy sklepu to bez sensu. Kobiety muszą być pewne siebie i czuć się piękne nawet bez makijażu. Zresztą zapytajcie swoich mężczyzn...  Jestem przekonana, że podzielają moje zdanie.
Ponadto uważam, że mocny makijaż zabija naturalne piękno. Wystarczy spojrzeć na Edytę Górniak czy Edytę Herbuś. Obydwie zdecydowanie lepiej prezentują się w lekkim makijażu. Podobnie Kinga Rusin, Ania Mucha,Weronika Rosati, Natasza Urbańska czy Ania Przybylska, które również korzystniej wyglądają bez tony tapety. Takie przykłady można by mnożyć. Osobiście na co dzień w ogóle się nie maluję a na imprezy wybieram bardzo delikatny make-up. Uważam, że mnóstwo ślicznych młodych dziewczyn przesadza z malowaniem się.
|
|
wtorek, 25 maja 2010 21:59 |
 Marcin Mroziński nie zakwalifikował się do finału konkursu Eurowizji. Zaśpiewał poprawnie i nie mógł więcej wycisnąć z tej piosenki. Dał z siebie wszystko. Nie było obciachu w każdym razie. Na uwagę zasługuje reprezentantka Islandii. Znakomity głos i bardzo dobra kompozycja do zabawy i tańca. Islandia powinna być wysoko w finale.
|
|
wtorek, 25 maja 2010 14:19 |
 Mam mały apel do wszystkich młodych dziewczyn, które szukają jakiegoś celu w życiu. Można zauważyć, że głównym celem dorastających panienek jest znalezienie (dorwanie) faceta (jakiegokolwiek, ale najlepiej z kasą). Latają wypindrzone non stop po klubach i wyglądają jak stare malutkie. Wszystko po to by zwrócić na siebie uwagę chłopaka. Ich myślenie jest dość proste-skoro udało mi się go poderwać to znaczy, że jestem coś warta. Bzdura! Będziesz coś warta jak będziesz mieć olej w głowie a nie faceta z wypasionym samochodem i grubym portfelem. Wiele dziewczyn nie ma żadnego celu w życiu, poza posiadaniem dzieci i wzięciem ślubu. To oczywiście wina społeczeństwa w jakim żyjemy i wartości jakie są nam wpajane. Nie mówię, że posiadanie dziecka i męża jest złe, ale jeśli staje się głównym sensem życia to niedobrze. Wielu dziewczynom nie przeszkadza bycie krową rozpłodową a rozmnażanie uważają za swój sukces. Sex to jednak strata czasu ! Jest tyle piękniejszych i ciekawszych zajęć w którym można się spełniać!
|
|
sobota, 22 maja 2010 10:32 |
 Trzeba przyznać, że Mariusz jest ambitnym sportowcem. Po 2 tygodniach od poprzedniego starcia zdecydował się na kolejne.
Jeśli z taką częstotliwością będzie walczył to nabierze doświadczenia i będzie naprawdę groźnym przeciwnikiem.
Jest szybki, silny, waleczny, myślący i pracowity. Czego chcieć więcej? Jego pewność siebie jest porażająca , ale właśnie o to chodzi. Z Sylvią walczył odważnie , ale trudno było się spodziewać wygranej skoro jest nowicjuszem w MMA. Brawo za chęci, za ambicje i wolę walki. Brawo za to, że Mariusz chce się rozwijać i znalazł swoją nową drogę sportową. Jako strongman osiągnął wszystko dzięki swojej ciężkiej pracy, więc kto wie jak daleko zajdzie w MMA... Będę trzymać za niego kciuki !
|
|
|