|
czwartek, 21 stycznia 2010 14:51 |
 Tymochowicza zabolała prawda a Doda trzęsie gaciami wygłaszając swoje rozpaczliwe oświadczenie. Tymochowicz staje na drodze do kreowania „łagodniejszego" wizerunku Dody u boku wpływowych osób, a ona nie lubi gdy ktoś burzy jej niecny plan. Ona jest na etapie zgrywania laski na poziomie, choć w ogóle jej to nie wychodzi, a on wygłaszając w telewizji tezy, że Doda się kończy, na pewno nie pomaga jej łagodnie przejść z etapu wizerunku porno-dziwkarskiego do etapu wokalistki z ugruntowaną pozycją w świecie shwobiznesu. Tymochowicz na pewno ma wiele racji analizując w taki a nie inny sposób „karierę" i wizerunek Dody, zwłaszcza, że dziewczyna się ewidentnie zagubiła, natomiast Doda, aby mu w pięty poszło używa takich a nie innych argumentów.
|
To mała dziewczynka, a nie kobieta.
Osoba która w instrumentalny sposób traktuje swoje ciało, swoją seksualność, która sama nie szanuje siebie, która chce by nazywaną ją SUKĄ, nie powinna czuć się urażona i tak łagodnym okresleniem, SZMATA.
Jeżeli faktycznie motywem jej postępowania jest walka o dobro dziecka, to faktycznie szlachetny cel. Szacunek dla niej. Na szacunek zasługuje każda istota ludzka. To jednak czy to co robi jest etyczne? Czy ma ona do tego prawo? Czy posiada takie uprawnienia, umiejętności oraz wiedzę, by angażować się w tą sprawe, w tak brawurowy wg mnie sposób?
ale milo patrzec jak ten Tymochowicz ujada, widocznie prawda mocno zabolala
Uważam, że DODA IDZIE PRZEZ ŻYCIE, a raczej pędzi, w brawurowy, bezrefleksyjny, bardzo emocjonalny sposób...
Nie jest ona nikim niezwykłym (raczej nie podpisała kontraktu z BOGIEM...) i tak jak każdy człowiek(a każdy człowiek jest min. wyjątkowy, niepowtarzalny), z czasem, poniesie konsekwencje swoich działań...
to tak a propos "zagubienia", tudzież zaburzonej osobowości DODY
Raz mówisz, że Doda ma ugruntowaną pozycję na rynku muzycznym a później, że nie. Gubisz się w tym co mówisz, piszesz...
A pan Tymochowicz sam ją sprowokował swoją żałosną radą.
A tak a propos - ładna fryzura Kruello
Ale nie przejmuj się dzieko kochane, wiele ludzi cierpi na tą samą dolegliwość co Ty- Słyszą to co chcą słyszeć, widzą to co chcą widzieć....
Obojętnie jaka by nie była owa prawda - nie jest temat na gazetę - zwłaszcza, że zyje i rośnie dziecko, które nagle jest wplątywane w jakieś gierki.
Reszta Twojej wypowiedzi ok.
Natomiast wypowiedz Dody - to właśnie wywalanie sztucznych silikonów. Obrzydliwe co zrobiła.
Mówisz, że Doda trzepie gaciami, a jej wizerunek jest porno-diwkarski co oznacza, że dla Ciebie jest całkowicie zbędna na tym świecie. Otóż Pani nie musi trzebać majtkami i być porno- dziwkowatą panną bo i bez tego jest Panizbędna na tym świecie!
...