oficjalny blog

Sara May

Polish Czech Dutch English French German Italian Norwegian Portuguese Russian Spanish

Nic się nie ukryje

tym

" Sprawa jest jasna. Partnerka Tymochowicza zdradziła go i wpadła. Tymochowicz jak się dowiedział początkowo chciał ją wyrzucic i zrobic zaprzeczenie ojcostwa, ale jak ochłonął - to jej wybaczył i uznał dziecko. Jego ojciec chyba nie miał matce dziecka zbyt wiele do zaoferowania - sam ma żonę dziecko i jeszcze jedno nieślubne dziecko. Żeby było śmieszniej całą trójkę dzieci dzieli kilkumiesięczna zaledwie różnica wieku. To tylko plotka ale żona Trzocha przez jego wybryki miała  podobno problemy psychiatryczne. A Pawelec chce byc dobrym tatusiem i domaga się uznania jego ojcostwa, tylko że już jest po herbacie bo polskie prawo chroni rodzinę i jak matka podaje ojca do metryki a on temu nie zaprzeczy - to formalnie sprawa jest pozamiatana i Trzoch jest dla dziecka osobą obcą a testy genetyczne są nielegalne i nie mogą byc dowodem w sądzie. Teraz Trzoch się wpieprza między wódkę a zakąskę, chyba tylko po to żeby rozwalic rodzinę Tymochowiczów, którym taki niedzielny tatuś jest do szczęścia potrzebny jak wrzód na tyłku... A wystarczyło nie bzykac "cudzych" kobiet - zwłaszcza jak nie ma mowy o jakimś głębokim uczuciu. Co on sobie wyobraża, ze będzie się i mieszał do związku i w sprawy córki? Ten związek może tego nie przetrzymac a matka z dzieckiem zostanie na lodzie bo na brak zobowiązań Trzoch narzekac nie może. Świat nie jest idealny, emocje rządzą ludźmi i dlatego mamy takie a nie inne prawo. W dzisiejszych czasach sprawa i tak wróci do Nataszy jak bumerang, media, internet, brak honoru u ludzi - to nie to co kiedyś.  "

eee

 

Ostatnio dodane