|
Kochani i niekochani
Ostatnio wpadł mi do ręki tygodnik" Gala" w którym przeczytać można wywiad z Kubą Wojewódzkim. Większość wywiadów robionych dla „Gali", „Vivy"," Glamour" i innych tego typu tytułów dla kobiet to potok bezsensownych, prymitywnych, stereotypowych wynurzeń po których można dostać niestrawności. Dlatego też z dużą dozą dystansu podchodzę do czytania tego typu „złotych myśli" naszych celebrytów. Polecam jednak z czystym sumieniem mądry wywiad Doroty Wellman z Kubą Wojewódzkim. Takich wywiadów w polskich mediach pojawia się garstka, więc tym bardziej warto po niego sięgnąć. Nie sądziłam, że mogę czytać wywiad i utożsamiać się z każdym słowem.

Poniżej kilka "cytatów z Kuby"
„Mówienie ludziom prawdy to nie jest tylko obowiązek. To przyjemność" - mówi o pracy jurora i ocenianiu ludzi
„Kocham być profanem. Czasami profan dziś może okazać się pionierem jutro."
„Świat jest zbyt nudny, zbyt trzeźwy i zbyt spięty, by traktować go serio. Przytoczę swego mistrza Humphreya Bogarta ze sztuki "Zagraj to jeszcze raz, Sam": "Świat jest o trzy drinki do tyłu". Polacy nie mają dystansu do siebie. Jesteśmy mistrzami świata w neurotyczności i spięciu pośladków. Pamiętasz mądre zdanie ze szkoły: "I śmiech niekiedy może być nauką, kiedy się z przywar nie osób natrząsa"? To dziadek Krasicki. Ja kpię z próżności, małostkowości, tradycyjnej głupoty, okazjonalnej pychy, wredności, małości. Czy tylko dlatego, że ktoś uważa się za gwiazdę, to my mamy wpisywać go w poczet świętych?"
„Kpina jest jak wyraz uznania, docenienia, dostrzeżenia. Kpi się głównie z tych, którzy coś robią. Nawet jeśli robią głupoty. Kpina to dowód życia. „
„Mądry człowiek wie, że nie ma krytyki szkodliwej. To brak krytyki przynosi szkodę."
„ Dogmaty jako zakazy myślenia to słabe drogowskazy. Kiedyś wymyśliłem sobie taką własną normę – jak daleko można się posunąć za daleko. Normy są po to, by porządkować świat. Wycieczki poza normy bywają poszukiwaniem jak największego obszaru wolności. Nie anarchii, nie głupawej zadymy. „
„Naruszanie norm może być pytaniem o absurdy świata. Najlepszym dowodem normalności jest tolerowanie nienormalności. Oczywiście bez patologiczno-kryminalych odchyłów. Niestety, w takie dyskusje mogą bawić się ludzie skłonni do myślenia."
„Fanatycy i ortodoksi to magistrowie bezmyślności. wolę być nienawidzony za to, kim jestem, niż kochany za to, kim nie jestem. Zdrowy rozsądek, wolność, szacunek dla innych postaw... „
„Ludzie wyraziści są nienawidzeni lub nieakceptowani, bo trudni do zdefiniowania. Żadna draczna informacja, że jestem łysym gejem, który sypia z trójzębem, nie pozbawi mnie radości świętowania mojego ulubionego grzechu u innych – głupoty."
|