Wszystko jest na odwrót... Przecież to telewizja publiczna powinna wyznaczać standardy. To publiczna powinna być wzorem dla innych mediów, zwłaszcza że nadal duży procent dochodów pochodzi z abonamentu.
A nawiasem mówiąc jestem ciekawa co sądzicie o programie Pospieszalskiego, Wildsteina i show Śpiewaj i walcz?
Dla mnie posadka Wildsteina to pomyłka i nieporozumienie. Czy publiczna powinna trzymać chama, buca, prostaka, sepleniącego redaktora z aparycją bandyty? Kto ma interes w trzymaniu tego odpychającego i chamowatego typa spod ciemniej gwiazdy? Kto pozwolił mu zostać prezesem publicznej w 2007 roku?
Zastanawiacie się czemu Pospieszalski tyle lat prowadzi program, który nadaje się jedynie do telewizji „ Trwam" ? Zarówno sam Pospieszalski jak i jego program udający publiczną dyskusję jest parodią debaty i obiektywizmu.
Właściwie nie wiadomo dlaczego telewizja publiczna blokuje rozwój Polaków, narzuca pewne ideologie i negatywnie wpływa na społeczeństwo, utwierdzając ludzi że tkwienie w stereotypach i przeszłości jest dobre.