oficjalny blog

Sara May

Polish Czech Dutch English French German Italian Norwegian Portuguese Russian Spanish

Kto dostaje pracę w publicznej?

Jestem bardzo ciekawa co myślicie na temat ciepłych posadek w telewizji publicznej, które zajmują najczęściej ludzie mało zdolni. Ostatnio rosną jak grzyby po deszczu dziwni prowadzący, marni redaktorzy i podejrzani prezenterzy nie mający ani prezencji, ani kwalifikacji do tego by profesjonalnie zajmować się tym czym się zajmują. Pracę w publicznej dostają ostatnio kaszaloty dziennikarskie, których nie chcą ani w TVN ani w Polsacie. W publicznej coraz częściej znajdują posadki tzn. ODPADKI, lub znajomki znajomków. Dlatego też poziom produkcji programów, show, dzienników jest nieporównywalnie gorszy od tego co produkuje się w stacjach komercyjnych. Nie zatrudnia się najlepszych.

Wszystko jest na odwrót... Przecież to telewizja publiczna powinna wyznaczać standardy. To publiczna powinna być wzorem dla innych mediów, zwłaszcza że nadal duży procent dochodów pochodzi z abonamentu.

A nawiasem mówiąc jestem ciekawa co sądzicie o programie Pospieszalskiego, Wildsteina i show Śpiewaj i walcz?

wildsteinDla mnie posadka Wildsteina to pomyłka i nieporozumienie. Czy publiczna powinna trzymać chama, buca, prostaka, sepleniącego redaktora z aparycją bandyty? Kto ma interes w trzymaniu tego  odpychającego i chamowatego typa spod ciemniej gwiazdy? Kto pozwolił mu zostać prezesem publicznej w 2007 roku?

Zastanawiacie się czemu Pospieszalski tyle lat prowadzi program, który nadaje się jedynie do telewizji „ Trwam" ? Zarówno sam Pospieszalski jak i jego program udający publiczną dyskusję jest parodią debaty i obiektywizmu.

Właściwie nie wiadomo dlaczego telewizja publiczna blokuje rozwój Polaków, narzuca pewne ideologie i negatywnie wpływa na społeczeństwo, utwierdzając ludzi że tkwienie w stereotypach i przeszłości jest dobre.

 

Ostatnio dodane