
Lady Gaga wystąpi 26 listopada w Polsce. Informacja jest już potwierdzona.
Myślę, że warto iść na ten koncert, bo Gaga zapewnia dobrą rozrywkę, szaleństwo na scenie, dobry wokal, wpadające w ucho piosenki i niewymuszony kontakt z publicznością.
Zastanawiające jest, że tak długo Polacy musieli czekać na przyjazd piosenkarki. Gaga parokrotnie występowała w Holandii, Niemczech a do Polski nie docierała.
W każdym razie koncert powinien się odbyć, bo bilety na Gagę rozchodzą się w jak świeże bułeczki.
Miejmy nadzieję, że support będzie naprawdę na poziomie i organizatorzy nie dadzą sobie wcisnąć po znajomości żadnej miałkiej, beztalentnej i nie umiejącej śpiewać polskiej pseudopiosenkareczki. Miejmy nadzieję, że ten kwas jaki zaserwowali organizatorzy koncertu Celine Dion się nie powtórzy i support nie zrobi wstydu.
Z marketingowego punktu widzenia przed Gagą powinna wystąpić Doda, pod warunkiem, że wyskoczy w samej bieliźnie. Przynajmniej będzie na co popatrzeć. To będzie istny cyrk.