Nie jest tajemnicą, że program Kubusia robi się coraz bardziej nudny a sam Kuba ciągle szuka zaczepki pisząc średnio elokwentne artykuliki dla Polityki i robiąc na siłę kontrowersyjny programik dla Eska Rock. Śmiem twierdzić, że chłopak się wypalił.
Mam ostatnio wrażenie, że zbyt często odwiedza mój blog. Rozumiem, że czerpanie inspiracji to jedno, ale kopiowanie sformułowań, których używam to drugie. Jakiś czas temu określiłam Marylę Rodowicz ludową pieśniarką, co spowodowało wrzenie w necie a teraz Wojewódzki tym samym określeniem nazywa Dodzię. Dziwny przypadek?Mam świadomość, że cała branża zaczyna dzień od czytania z wypiekami na twarzy mojego bloga a celebryci sprawdzają czy coś o nich napiszę... Wiem też z pewnym źródeł, że niektórzy modlą się, żebym tylko nie powiedziała. o nich prawdy .......