Hejka
Jestem teraz w Polsce. Musiałam zmienić plany i przerwać niespodziewanie wypoczynek. Mam nadzieję, że uda mi się szybko załatwić te pilne sprawy i wrócić na dalsze wakacje. Tymczasem zajadam się polską grochówką i świeżym najlepszym na świecie chlebem. Dobry chleb, bo Polski:)
W Polsce jak widzę znów powodzie, znów spory polityczne, zupełnie bezsensowne, niesmaczne i żenujące walki o krzyż (który teoretycznie powinien być symbolem zgody i miłości), piękny muzyczny powrót Moniki Kuszyńskiej za którą od dawna trzymam kciuki, a także choroba Nergala i osobista tragedia Dody, której szczerze współczuję. Życie jest jednym wielkim znakiem zapytania.
Ooo właśnie widzę w informacjach pana Cejrowskiego, który zaciekle broni krzyża. Głupol.... ale ma do tego prawo. Może niech się powiesi na krzyżu, skoro tak go to dotknęło i odkupi winy tych, którzy chcą krzyż przenieść do kościoła. Kto by pomyślał, że krzyż zamiast łączyć, tak będzie dzielił społeczeństwo. Cejrowski- diabelnie inteligentny fanatyk i oszołom religijny.Uwielbiam go choć zupełnie się z nim nie zgadzam ...paradox:)