oficjalny blog

Sara May

Polish Czech Dutch English French German Italian Norwegian Portuguese Russian Spanish

Plakaty są zrywane

Jak zwykle muszą zdarzyć się niespodzianki, które powodują, że plan skrzętnie ułożony, jest w stanie runąć w ciągu sekundy. Pierwszą partię ulotek otrzymałam tydzień temu i już dawno zostały rozdystrybuowane. Niestety druga partia nie dotarła na czas z powodu błędu drukarni. To powoduje, że nie mam czego rozdawać. Tak to w życiu jest, że jak się nie przypilnuje wszystkiego to ludzie zawsze coś zawalą.
Najgorsze jest to, że w tym konserwatywnym i katolickim kraju, kandydatka w bikini traktowana jest jak przybysz z kosmosu. Słuchacze Radia Maryja mają dosyć energii, żeby walczyć z moim billboardem.
":Moherowe berety " ostentacyjnie zrywają moje plakaty, rzucają się z łapami na ludzi promujących mój plakat i obrażają.
Jestem pierwszą w Polsce osobą, która zdecydowała się na tak odważną kampanię wyborczą. Spodziewałam się, że ta innowacyjna i nowoczesna forma kampanii może zbulwersować tych ograniczonych umysłowo, ale żeby do tego stopnia? Panie wyglądające jak zepsute kotlety mielone nie mogą mnie znieść, odsuwają swoich mężów od gapienia się w zdjęcie a same robią niezadowolone miny. Czekam tylko, aż zorganizują pikiety pod moim mieszkaniem i będą protestować;)
Żyjemy w kraju, który jest w Unii Europejskiej, ale wielu obywateli nie rozumie współczesnego świata i mechanizmów jakie nim obecnie rządzą. Myślą stereotypami, a ludzi wyróżniających się traktują jak intruzów .
Spotykam się też z pozytywnymi reakcjami, głównie młodzieży. Mężczyźni nie potrafią przejść obok zdjęcia obojętnie. To mnie cieszy, bo dobry projekt plakatu ma być skuteczny, czyli widoczny, zauważalny, wyrazisty i oryginalny.
A przy okazji informuję, że dziś  w nocy 4 moje ogromne bannery zostały ukradzione. Proszę o zwrot !

wybory_3

 

Ostatnio dodane