
Ala nasza Ala się wyżala. Najpierw była duma, powaga i spełnienie, teraz jest wstyd i upokorzenie. W "Twoim stylu" informuje - „podjęliśmy z Colinem decyzję, by nasz związek przerodził się w ten bardziej przyjacielski".
O tym co sądzę na temat związku Ali ze światowej sławy aktorem pisałam już dawno.
Tutaj podawałam idealną receptę na to jak zostać aktorką

Teraz jedynie potwierdziły się moje słowa, przeczucia, przewidywania i intuicja. No bo kto normalny liczyłby na to, że związek ten trwać będzie dłużej? Facet zabawił się, zaliczył wpadkę i zostawił.... Która szanująca się kobieta z zasadami wskakuje do łóżka osoby, którą ledwo zna?
Olał z wyrachowaniem jak to ma w zwyczaju, potraktował jak kolejną nic nie znaczącą dupę, powiększył swoją kolekcję łatwych panienek nastawionych na szybką karierę, a nasze media sikały z wrażenia. Mało brakowało a gąska zostałaby wyniesiona na ołtarze, bo przecież to pierwsza Polka, która wybzykała się z tak znaną partią.
Czy szkoda dziewczyny? Nie, bo niby z jakiej okazji? Wiedziała co brała, więc nie powinna być zdziwiona takim obrotem spraw. Szkoda jedynie bezbronnego i niewinnego dzieciaczka Henia Tadzika.
Teraz czas na kolejny film, kolejny romansik i kolejne dziecko. Wtedy znów będzie uchodziła za wielką aktorkę zza oceanu.
Można powiedzieć co mnie w ogóle obchodzi jakaś tam ABC i jej związek... jej życie i jej sprawa.
To prawda. Jednak nie można spokojnie obserwować tego jak wciska się ludziom opowiastki na temat jej wielkiej kariery zza oceanem, podczas gdy "kariera" ta opierała się głównie na słabiutkim zagraniu w marnym filmie i zajściu w ciążę. To nie jest dobry przykład dla młodych ludzi. Takie przypadki powinno się tępić!
A teraz o innej aktorce, skądinąd sympatycznej i fajnej kobitce, która ostatnio się trochę buja, przyjmując role w serialach, które nie są skrojone tak idealnie jak " Kasia i Tomek " . Ale co tam.... najważniejsze, że informuje nas od miesięcy co jest najważniejsze w zawodzie aktorki
"Piękna skóra to podstawa w zawodzie aktorki" . Jak słyszę ten tekst reklamy z Brodzikową to normalnie wymiękam! Wydawało mi się, że aktor przede wszystkim gra rolę i podstawą w zawodzie jest jego kunszt, wiarygodność i ekspresja a tu takie zaskoczenie;)
A więc dziewczyny do kosmetyczki MARSZ, a egzaminy do szkoły aktorskiej pójdą jak z płatka;)

Ala nasza Ala się wyżala. Najpierw była duma, powaga i spełnienie, teraz jest wstyd i zapomnienie. W Twoim stylu informuje „podjęliśmy z Colinem decyzję, by nasz związek przerodził się w ten bardziej przyjacielski”
O tym co sądzę na temat związku Ali ze światowej sławy aktorem pisałam już dawno. Teraz jedynie potwierdziły się moje słowa, przeczucia, przewidywania i intuicja. No bo kto normalny liczył na to, że związek ten trwać będzie dłużej? Facet zabawił się, zaliczył wpadkę i zostawił….
Olał z wyrachowaniem, potraktował jak kolejną nic nie znaczącą dupę, powiększył swoją kolekcję łatwych panienek nastawionych na szybką karierę a nasze media sikały z wrażenia. Mało brakowało a gąska zostałaby wyniesiona na ołtarze, bo przecież to pierwsza Polka, która wskoczyła do łóżka takiej znanej partii.
Czy szkoda dziewczyny? Nie, bo niby z jakiej okazji? Wiedziała co brała. Szkoda jedynie dzieciaczka Henia Tadzia.
Nie powinna być zdziwiona takim obrotem spraw. Teraz czas na kolejny film, kolejny romansik i kolejne dziecko. Wtedy znów będzie uchodziła za wielką aktorkę zza oceanu.
Można by powiedzieć co mnie w ogóle obchodzi jakaś tam ABC i ich związek…ich życie i ich sprawa.
To prawda. Jednak nie można spokojnie obserwować tego jak wciska się ludziom opowiastki na temat jej wielkiej kariery zza oceanem, podczas gdy kariera ta opierała się głównie na słabiutkim zagraniu w marnym filmie i zajściu w ciążę. To nie jest dobry przykład dla młodych ludzi i takie przypadki powinno się tępić.