oficjalny blog

Sara May

Polish Czech Dutch English French German Italian Norwegian Portuguese Russian Spanish

Szapołowska OUT

Jan Englert zwolnił Grażynę Szapołowską po tym jak nie pojawiła się na spektaklu w którym gra. Aktorka wybrała udział w programie telewizyjnym, który terminowo kolidował z przedstawieniem. Pieniądz jest pieniądz. Poszła tam gdzie więcej płacili. Jej świadomy wybór. Dziwię się jedynie, że wyniknęła z tego aż tak wielka afera. Szapołowska nie spodziewała się chyba, że będzie grała na dwa fronty i że jakoś to będzie. Nie można mieć wszystkiego. A Jan Englert? Czy przesadził?

Cóż w tym dziwnego, że zwalnia się osobę, która nie przychodzi do pracy z powodu tego, że znalazła sobie lepiej płatne zajęcie? Szapołowska uznała widocznie, że jest tak wielką gwiazdą, że będzie się dla niej przesuwać terminy spektakli i że wszyscy dostosują się do jej grafiku. To jest Polska, a Szapołowska jest jedną z wielu aktorek. Myślę, że gdyby sytuacja dotyczyła Maryl Streep to z pewnością do porozumienia by doszło, ale Szapołowska to nie Maryl Streep.

Englert postąpił słusznie. Gdybym była dyrektorką teatru to zrobiłabym tak samo. Odpowiedzialność to podstawa.

Zresztą moim zdaniem jej udział w „ Bitwie na głosy " to nieporozumienie. Nie dość, że  ten cyrk wysokich lotów nie jest, to sama jurorka pieprzy takie głodne kawały, że byłoby lepiej gdyby została na etacie w teatrze. Przynajmniej nie błaźniłaby się publicznie wypowiadając się na temat muzyki o której nie ma bladego pojęcia.

A najlepiej niech wróci do pokazywania tyłka w ramach " wielkiej sztuki ", bo to wychodziło jej bez wątpienia nieźle.

szapolowska

 

Ostatnio dodane