oficjalny blog

Sara May

Polish Czech Dutch English French German Italian Norwegian Portuguese Russian Spanish

Grzeszczak, Rey, Honey...

Sylwia Grzeszczak- dziewczyna muzycznie wykształcona, gra na fortepianie, komponuje i pisze teksty. Teoretycznie wszystko gra. Teoretycznie. Ona nie ma najważniejszego - stylu. Sylwia jest drugą Gosią Andrzejewicz, tyle że troszeczkę starszą i ciut mądrzejszą. Sepleni, ma problemy z intonacją i ubogi wachlarz technik wykonawczych.. Stosuje podobne formy wyrazu jak Patrycja Markowska czyli dużo chce, a mało może. Emocje rozsadzają ją od wewnątrz, ale kompletnie nie potrafi ich opanować, ujarzmić i uformować... bałaganiarstwo, przypadkowość i duszenie dźwięków.

grzeszczak

Honey – Honorata Skarbek , produkcje dobre, nieźle zaśpiewane, widać że kasa na to poszła, jednak ani mnie to nie grzeje,ani nie ziębi.

Ramona Rey- niedługo na rynku pojawi się trzecia płyta Ramony. Jest pewne, że muzyka jaką zaproponuje Rey będzie oryginalna. W dzisiejszych czasach jest to godne uwagi, bo wymaga odwagi i niezależności twórczej. Zabawa dźwiękami, poruszanie się w swoich własnych przestrzeniach i zaskakiwanie to podeście skrajnie mniejszościowe. Są muzycy, którzy z założenia tworzą przeboje, są tacy, którzy chcą być niszowi, są też tacy jak Ramona, którzy lawirują pomiędzy tymi dwoma światami. Jest ona wierna swojemu stylowi i wie co robi. Nie wszystko mi się podoba, nie wszystko oceniam pozytywnie, ale też nie wszystko podobać mi się musi. Jeśli chodzi o jej śpiew to jeśli coś zaśpiewa to się wypowiem i ocenię. Jak na razie nie można tego co robi sklasyfikować w kategoriach śpiewu.



Natalia Lesz- jej płyta od kilku dni jest już w sklepach. Singiel „ That girl "  profesjonalnie zrobiony nie pozostawia wątpliwości, że to pieniądze śpiewają, a nie Natalia. Słychać, że pracowano nad każdym dźwiękiem, nad każdą nutą, nad każdą sylabą. Dłubanina i szczegółowe poprawianie doprowadziły do tego, że nie słychać, że Lesz nie potrafi śpiewać. Naprawdę szacun dla producentów. To się nazywa maksymalne wykorzystanie możliwości jakie daje nam obecna technika obróbki dźwięku. Nic dodać nic ująć. Komputerowa Natalia na płycie brzmi świetnie. Taka Lesz to szkodliwe społecznie zjawisko – jest przykładem na to, że wszystko można kupić - gazety, radia, opinie. Nie trzeba nic umieć, bo po co? Pieniądze wystarczą. Ma to zły wpływ na młodzież, która utrwala w sobie przekonanie, że to nie praca, edukacja, wiedza, zdolności mogą doprowadzić do sukcesu. Wystarczy być tępawą córeczką bogatego tatusia i kupić sobie karierkę. Nie ma mnie teraz w Warszawie, więc nie wiem czy już wiszą plakaty promujące płytę w każdym tramwaju , na poczcie, w klozetach, na przystankach i w hipermarketach. jednak pewne jest, że  na produkcję i promocję poszły miliony. Za kilka dni pojawi się „ niespodziewany " news, że płyta już jest złota ;) Proste? Proste.



Doda- jeśli chodzi o płytę „ Siedem pokus głównych" to nie warto nią sobie dupy zawracać. Dwa kawałki dobre, reszta syf.

 

Ostatnio dodane