Właśnie pojawił się grudniowy numer magazynu Viva, a na okładce śliczny obrazek w postaci Ani Przybylskiej z dziećmi. Urodzić trójkę dzieci i nadal wyglądać jak nastolatka to wyczyn. Ania od lat wygląda świetnie. To nie pierwszy raz kiedy aktorka publicznie pokazuje dzieciaki. W reklamie zachęcającej do jedzenia kurczaków wzięła udział cała rodzinka. Sama reklama jest wyprodukowana fatalnie, a Przybylska wygląda w niej słabo.To jednak niczego w jej przypadku nie zmienia, bo jest ewidentnie lubiana. Mimo, że nie gra w licznych serialach, nie gra też w wielu filmach i nie bierze udziału co drugi tydzień w programach śniadaniowych to ludzie ją pamiętają i darzą sympatią. Wydaje się, że ten typ naturalności, normalności i szczerości jaki prezentuje Przybylska jest po prostu tym czego oczekują Polacy od gwiazdy. Ona nie jest mdła, nie jest nijaka, nie jest przezroczysta. Zna umiar. Bywa pyskata, jest wyszczekana i konkretna, ale wszystko w odpowiednich dawkach. Dlatego takie osoby jak najbardziej powinny mieć swoje miejsce w showbiznesie. Życzyłabym sobie, żeby Przybylska zagrała główną rolę w dobrym filmie, bo pomimo mojej sympatii do niej, to obiektywnie patrząc za mało jej jako aktorki, a za dużo jej w reklamach.
