Maja Sablewska nie zasiądzie w jury X Factor 2. Taką wiadomość podał serwis wirtualnemedia. Showbiznes jest brutalny i nie zna litości. Właściwie dziwnym byłoby, gdyby została ponownie zaproszona do stolika jurorskiego. „ Bajka Majka" zaczęła się i skończyła na jednej edycji show. To porażka. Jak widać za parę groszy i chwilową popularność w brukowcach Sablewska zapłaciła wysoką cenę. Przecież decyzja o udziale w X Factor była punktem zapalnym w relacjach z Edytą Górniak, a jak się współpraca skończyła wszyscy wiemy. Maja starała się jak mogła, ale zwyczajnie nie pasowała jej rola jurorki, bo juror mimo wszystko coś musi mówić, a najlepiej z sensem. Szkoda Majki, bo miła z niej dziewczyna. Może zatrudnią ją jako stylistkę uczestników programu X Factor? Może będzie udzielać porad nastolatkom w Bravo jak się ubierać , a może napisze książkę jak skutecznie prowadzić fanklub? Maja najlepiej sprawdziłaby się w jako szefowa rubryki modowej w jakimś magazynie dla kobiet . Mówię teraz całkiem serio. I tym tropem pójść powinna... bo jako menedżerka jest w zasadzie spalona. Do gry raczej nie wróci.
P.S W czarnych włosach wyglądała znacznie ciekawiej. W jasnych wygląda mało interesująco.
