oficjalny blog

Sara May

Polish Czech Dutch English French German Italian Norwegian Portuguese Russian Spanish

ACTA

No ACTA? 

Jestem przeciwko złodziejstwu. Ochrona własności intelektualnej TAK, złodziejstwo NIE.

Co do inwigilacji- nie mam pojęcia jak to się rozwinie....

JEDNAK

Na razie nie widzę protestów choćby w przypadku serwisu YouTube, który usuwa teledyski z byle jakiego powodu. ( znam to z autopsji). Internauci chyba nie wiedzą, że i teraz są inwigilowani i że nie są anonimowi. A fesjbukowicze zwłaszcza pogrążają się w tym buncie przeciw ACTA.

Buntowanie się przeciwko ACTA po zatwierdzeniu regulaminu Facebook'a - bezcenne!

Ludzie protestują przeciwko ACTA kompletnie nie wiedząc o co w tym chodzi. Nawet nie przeczytali podstawowych założeń programu. Warto wyrobić sobie zdanie nie popadając w nastrój "masowej padaczki".  Pod tym linkiem na przykład jest trochę wiedzy, choć oporni na wiedzę i tak nie klikną:), za to krzyczeć będą najgłośniej. Dokument ten jedynie porządkuje sprawy związane z prawem autorskim, piractwem oraz obrotem nielegalnymi towarami. To umowa handlowa dotycząca zwalczania obrotu towarami podrobionymi mięszy Unią Europejską i jej państwami członkowskimi, Australią, Kanadą, Japonią, Republiką Korei, Meksykańskimi Stanami Zjednoczonymi, Królestwem Marokańskim, Nową Zelandią, Republiką Singapuru, Konfederacją Szwajcarską i Stanami Zjednoczonymi Ameryki.

Ja osobiście wyłączyłabym na razie zasięg tych zasad z pola internetu, bo budzi to zbyt wiele kontrowersji. Należałoby chyba dłużej popracować nad założeniami ACTY  obejmującej internet, bo sprawa nie jest oczywista i na pewno nie jest korzystna dla " szarego" użytkownika. Zostawia zbyt wiele znaków zapytania  i za duże pole do subiektywnej interpretacji. Jest zbyt ogólna i  może być niebezpieczna.  Trzeba być naprawdę odważnym, żeby zaryzykować podpisanie tego dokumentu  w naszym kraju.  Internet to wolność i niezależność. I tak powinno zostać.

 

P.S  Jak każdy projekt zapewne i ACTA ma niedoróbki i nieścisłości, jednak osobiście nie podjęłąbym się wyrażenia z taką stanowczością jak wielu internautów negatywnego zdania. ( zwłaszcza bez głębszej analizy).

 

a propos ściągania plików- nasza mentalność jest w tym wypadku niezwykle barwna:)

"Jak Kowalski utrzymuje się z wytwarzania plecionych koszyków a Nowak mu je zabierze i rozda na ulicy za darmo - to każdy z nas nie będzie miał wątpliwości, że Nowak jest złodziejem a Kowalski jest poszkodowany,..

ale jak Kowalski byłby muzykiem i chciał się utrzymywać ze sprzedaży swojej muzyki, a Nowak by tą muzykę rozpowszechniał za darmo w necie to widzę / czytam, że wiele osób uznałoby Nowaka za cool gościa a Kowalskiego za nawiedzonego pajaca, który nie wiadomo czego chce.

a przecież w obu przypadkach mówimy o ZŁODZIEJSTWIE!!!"

Paweł Andrzej Luksic

 

Ostatnio dodane