Przed występem Górniak w "Tańcu z gwiazdami " pojawiły się w mediach informacje, że zaśpiewa piosenkę " I'm every women " w wyższej tonacji niż Whitney Houston. I co w związku z tym? Pytam?Nie można oceniać wokalistki pod względem tego jaką posiada skalę i czy zaśpiewała piosenkę 2 tony wyżej niż Whiteny Houston lub niżej. To nie jest dowodem na wielkość lub małość wokalisty. Skala głosu nie jest wyrazem kunsztu wokalnego, nie jest żadną umiejętnością i wyznacznikiem jakości. Jest darem od boga i niczym więcej. Żadna to umiejętność i żadna to zasługa Edyty. Są na świecie wybitne artystki takie jak Sade, Katie Melua czy Alicia Keys, które mają bardzo małe skale głosu, śpiewają w obrębie 2 oktaw, ale to w jaki sposób czarują emocjami jest stukrotnie wybitniejsze niż niejedno darcie w obrębie 4 oktaw poniektórych polskich piosenkareczek. Niektóre czereśniaki naprawdę porażają swoim brakiem niewiedzy i podniecają się, że Górniak zaśpiewała w wyższej tonacji niż Houston. Tyle, że Houston tę piosenkę śpiewała a Górniak w tej piosence się darła. Niestety. Poza tym o dużej skali głosu nie świadczy tylko to jak wyciąga się w górach, ale również jak nisko się śpiewa.
Wyobraźcie sobie to na przykładzie klawiatury fortepianu. Amatorowi można dać do dyspozycji 8 oktaw i nic nie zagra a profesjonaliście można dać mały keyboard z 3 oktawami i zagra tak, że kopary ludziom opadną. Mam nadzieję, że więcej nie będziecie bełkotać bzdur i nie będziecie dawać się nabierać na oświadczenia niektórych śpiewaków dotyczące ich skal głosu i tonacji.
Edyta Górniak jest bardzo dobrą wokalistką (najlepszą w Polsce), ale powodem tego nie jest jej skala tylko jej technika, wrażliwość i umiejętność wyrażanie emocji. Mimo wszystko do Whitney Houston jej daleko. Musiałaby się drugi raz urodzić, żeby zaśpiewać na poziomie Houston i wielu innych światowych gwiazd. Górniak ma wielki talent, ale brakuje jej wielu aspektów technicznych, by mogła konkurować z takimi wokalistkami jak chociażby Christina Aguilera, czy Mariah Carey.
Poza tym niech Edyta przestanie w końcu śpiewać covery. Czas na zrobienie swojego dobrego materiału, bo od 8 lat niczego ciekawego nie nagrała...zdążyła jedynie uraczyć nas hymnem.