
Wczorajszy koncert z.Metallica dał mi faktycznie popalić. Takiego hałasu jeszcze nie było nigdy. Już o 9.00 rano obudziły mnie mega głośne dźwięki z prób a już od 10.00 waliły całe tabuny wielbicieli zespołu. Na płycie lotniska śpiewały największe gwiazdy począwszy od Michaela Jacksona skończywszy na Madonnie, ale nikt nie przyciągnął takich tłumów. Całe Bemowo było wczoraj jednym wielkim gniazdem fanów tego zespołu . Gdy skończył się koncert wszyscy mieszkańczy odetchnęli z ulgą. Po raz pierwszy tak pięknie smakowała nocna cisza.
