oficjalny blog

Sara May

Polish Czech Dutch English French German Italian Norwegian Portuguese Russian Spanish

Wywiad dla Expressu Ilustrowanego

x

AGNIESZKA GOSPODARCZYK
FOT. ŁUKASZ KASPRZAK

szafa

Artykuł

Sara twierdzi, ze śledzi modowe trendy, ale nie jest ich niewolnicą.– Wybieram tylko to, co jest dla mnie dobre – mówi.– Zawsze jestem sobą, moje ubrania są wiec odzwierciedleniem mojego charakteru.

NIEPOKORNA I ORYGINALNA

Sara nie należy do tzw. grzecznych dziewczynek. Lubi prowokować nie tylko na swoim blogu, gdzie bezlitośnie wyśmiewa nadętych polskich celebrytów. Ostatnio było o niej głośno, gdy jako kandydatka na radna Warszawy na swoich plakatach wyborczych wystąpiła w... bikini.

– Moje ulubione kolory to zieleń, czerń i biel – wylicza.
– Uwielbiam skórzane albo skóropodobne kurtki. Z nitami, ćwiekami, sprzączkami, najlepiej o kroju kultowej ramoneski. Nosze je do koszulek i dżinsów. Do tego jakieś solidne buty – glany, oficerki albo sznurowane demonie. Sara ceni wygodę, dlatego niechętnie, choć ma zgrabna figurę i biust w rozmiarze D, zakłada sukienki, nie mówiąc juz o spódnicach.
– Chce jednak podkreślać swoja kobiecość
– wyjaśnia.
– Dlatego mam fioła na punkcie staników z tzw. push--upem, czyli podnoszących i wypychających biust. Seksowny dekolt to obowiązkowy element mojego stroju.

CZAPKI, TURBANY I OKULARY
Sara prawie codziennie nosi okulary przeciwsłoneczne.
Kupuje je dosłownie wszędzie – w markecie i w ekskluzywnych salonach firmowych. Bez nich, jak mówi, czuje sie naga. Burze kręconych włosów piosenkarka ujarzmia czapkami z daszkiem lub kolorowymi chustami i szalami, które układa w efektowne turbany.
– Lubię tez dodatki– mówi.
– Szczególnie duże kolczyki albo zabawne torby z nietypowymi motywami, np. z wizerunkami moich idoli: Michaela Jacksona i Elvisa Presleya. Jedna ma nawet kształt gitary!
Najbardziej udane zakupy artystka robi za granicą.
– Szukam rzeczy niepowtarzalnych, dlatego często jestem klientka second handów, bazarków i butików– dodaje

 

Ostatnio dodane